Fotownętrza Blog

image

Pokój Tomka


Dzisiaj po raz pierwszy chcę Was zaprosić do królestwa mojego prawie dwuletniego synka.

Kolorem, którego jest w pokoju najwięcej to biały. W tym kolorze są trzy ściany oraz meble. Zielona jest jedna ściana, a dodatki są zarówno niebieskie, czarno-białe i jak to zabawki wielokolorowe 🙂

Tak naprawdę dekoracje i ustawienia na półkach ciągle się zmieniają. Wiele zależy od tego, czym Tomek lubi się najbardziej w danym momencie bawić. Urządzając to wnętrze zależało mi, aby mój syn miał łatwy dostęp do zabawek. Drugą kwestią było to, aby szybko i łatwo można było pokój posprzątać. Z tych względów znajduje się tutaj wiele pudeł i koszy, do których po prostu wkłada się odpowiednie rzeczy. Dzięki temu raz dwa i jest posprzątane.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć 🙂

pokoj-tomka_2_blog

pokoj-tomka_9_blog

pokoj-tomka_20_blog

pokoj-tomka_23_blog

pokoj-tomka_22_blog

pokoj-tomka_21_blog

pokoj-tomka_24_blog

pokoj-tomka_26_blog

pokoj-tomka_25_blog

pokoj-tomka_5_blog

Pozdrawiam ciepło

Ola


  • Urządziłaś bardzo ładne i jasne wnętrze. Synek zadowolony? 🙂 Ja w pokoju syna pokusiłam się o tablicowo-magnetyczny domek, więc w wolnej chwili zapraszam do obejrzenia 🙂

  • Ładny pokój – zastanawiam się jak to u Was z kwiatkami, stoją i nikomu (młodemu) nie przeszkadzają? Nie próbuje bawić się w ogrodnika? 🙂 Podoba mi się deszczowe ombre przy łóżeczku 🙂 A z tipi Tomek korzysta? bo ja swoim uszyłam i stoi zwinięte…
    Wiesz co byłoby świetne – pomalowanie drzwi – ja ta opcję bardzo rozważam, bo pokój cały już zrbiony, tylko włąśnie drzwi mnie denerwują, bo nie pasują do całości.

    • Kwiaty jakoś na szczęście niespecjalnie Tomka interesują 😉 A do tych w swoim pokoju nie sięga. Co do tipi, to Tomek jakoś specjalnie dużo się w nim nie bawi. Czasami się w nim chowa. Póki co tipi służy nam najbardziej do przewijania. Z tego zwykłego przewijaka już właściwie nie korzystamy 😉
      Jeżeli chodzi o drzwi, to zdecydowanie wymagają przemalowania. Mam zamiar to zrobić w przyszłym tygodniu ze wszystkimi drzwiami w mieszkaniu. Były już takie, jak się sprowadziliśmy kilka lat temu i jakoś do tej pory jeszcze się nie zebrałam, żeby to zrobić. Ale teraz już postanowione 🙂

      • Za drzwi ciężko się zabrać – wiem to po sobie – ja musze najpierw poczekać na remont przedpokoju, bo jak zrobię to wcześniej, może okazać się, że będę miała podwójną robotę… a tego bym nie chciała.
        Tipi jako przeijak – też fajny pomysł, mały pewnie się mocno nie kręci, bo zainteresowany tym gdzie jest 🙂

  • Bardzo mi się podoba, że tak podobierałaś dodatki, kolory, że wszystko jest jasne i przytulne. Myślę, że Ikea do pokojów maluchów jest idealna, a jak się ją odpowiednio “poprawi” to wychodzi super – jak u Ciebie. A rozważałaś pomalowanie drzwi? Aż się proszą o jakąś szarość/miętę 😀

    • Cieszę się, że Ci się podoba 🙂 Rzeczywiście te meble Ikea do pokoju dziecięcego świetnie się sprawdzają jako taka baza.
      Jeżeli chodzi o drzwi to zdecydowanie muszą zostać przemalowane. I to nie tylko one, ale wszystkie u mnie w mieszkaniu. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu uda mi się to wreszcie zrobić 🙂

  • Jaki piękny pokoik! <3 Bardzo podobają mi się chmurkowe akcenty i półki na książki 🙂